model

model

30 października 2015

64a. Jak zacerować sweter

Każdy ma jakiś ulubiony sweter, a jak do tego jest z dobrej wełny - jest bezcenny. Niestety mole uwielbiają wełnę i czasem mogą pociąć nasz ulubiony sweterek jak dziurawy ser. Zostałam poproszona o uratowanie takiego pogryzionego swetra. 

dziury po molach

Przygotowałam szare nici maszynowe, zbliżone do koloru swetra i akryl w dwóch kolorach do wykonania gałązki z kwiatami oraz grubą igłę cerówkę z dużym oczkiem do haftu.

strona lewa

strona prawa
Szarymi nićmi starałam się wiązać luźne oczka i zszywać je wzdłuż rowka pionowego rzędu i ciasno co rząd obok, aż luźne oczka zostały podszyte. Dla pewności przeszyłam jeszcze nicią w poprzek dziurki.


Potem narysowałam sobie na kartce gałązkę z kwiatami, by mieć szkic do haftowania wzoru, który miał przykryć zaszyte dziurki. Zrobiłam kilka większych kwiatków na szydełku i przyszyłam do swetra nad dziurami po molach, potem wyszyłam mniejsze kwiatki i listki, a na końcu połączyłam je gałązką. Była okazja przypomnieć sobie jak kiedyś haftowało się serwetki...

tu były dziurki

 Sweter uratowany. Jeszcze będzie można go ponosić, dopóki znowu jakaś zgraja moli na niego nie wpadnie ;)


Pozdrawiam cieplutko, Krista



28 października 2015

63a. Gdańskie impresje

Gdańska Starówka jest ulubionym miejscem moich letnich spacerów i cały czas jeszcze coś nowego tam zachwyca. Postanowiłam sobie wymalować kilka wspomnień z tych pięknych miejsc. Zima długa... a farby mam spory zapas. 
 Zadaniem tych obrazków jest nie tyle ćwiczenie perspektywy i mieszanie kolorów, ale sprawienie oglądającym przyjemności, może wywołanie jakiś letnich wspomnień, zatrzymanie nieuchwytnego Czasu - po swojemu.
Pozdrawiam cieplutko, Krista
 


26 października 2015

62a.Chleb pszenno-żytni - jak zrobić

Dostałam od Szwagierki słoiczek z zakwasem i krótki pokaz jak zrobić chleb, własny. Nie wiem jak Wy, ale ja mam problem z trafieniem na dobry, smaczny chleb. Postanowiłam też go sobie upiec. Łatwe!!!



 Podaję składniki na dwa bochenki:
mąka żytnia typ 720 - 0,5kg, maka pszenna typ 500 - 1kg, zakwas ok 4 łyżek stołowych (mały słoiczek), 4 łyżeczki soli, 1,5 l wody mocno gazowanej, 1 szkl otrąb żytnich, 1 szkl płatków owsianych, 1 szkl słonecznika, 1 szkl siemienia lnianego, 1 szkl sezamu, 1 szkl nasion dyni (można zmieniać typ płatków czy otrąb czy dodanych nasion).
Wykonanie



Do dużej miski przesiać obie mąki, dodać sól, otręby, płatki, nasiona. Dobrze wymieszać łyżką. Potem dodać zakwas i wodę i dokładnie mieszać, aby nie było suchych miejsc. Ciasto powinno przypominać trochę ciasto drożdżowe.



 Odłożyć 3-4 łyżki ciasta do słoiczka na zakwas (schować do lodówki). Włożyć ciasto do dwóch wysmarowanych  margaryną i posypanych tarta bułką foremek, wyrównać łyżką maczaną w zimnej wodzie. Przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia 6-12 godzin. Piec 1 godzinę w 200C z termoobiegiem. Potem chleb wyjąć niech ostygnie.  Mamy dobry chlebek, do 10 dni trwałości. Zakwas do tygodnia wykorzystać, bo przerośnie...
Smacznego, Krista 

23 października 2015

61a. Maki polny melanż

Pomiędzy czapkami, szalikami i kominami - chwila na wspominki, na letnie impresje, na kwiatuszki na ten przykład. I znowu maczki, tym razem taka bardziej polna wersja. Więcej zieleni, czasem trawka czy zboże jakieś... jak szybko wszystko mija. Dlatego zatrzymać trzeba te chwileńki i wracać do nich dla poprawy nastroju...
pozdrawiam cieplutko, Krista

21 października 2015

60a. Czapka miedziany melanż

Czapka w kolorze miedzianego melanżu powstała z włóczki z dodatkiem wełny i lekko błyszczącej nitki. Miękka, ciepła - komplet do komina w tym samym kolorze. Zrobiłam ją na drutach nr 5 i 6. Po założeniu fajnie się układa, trochę jak czapka krasnala...
Pozdrowienia cieplutkie, Krista



komin do kompletu

19 października 2015

59a. Nalewki, naleweczki - pigwa, jarzębina

Nastawianie nalewek już trwa. Nareszcie pigwa doszła na krzaczkach i można było wrzucić ją do słoja z cukrem. Wyjęłam też zamrożone owoce jarzębiny i obrane zasypałam cukrem  - niech naciąga. Pigwa bardzo soczysta - soku puściła aż miło. Teraz tylko czekać, a potem zlać sok, doprawić alkoholem, trochę miodem i można się wzmacniać! Wykonanie jarzębinówki  - patrz post nr 93.
Pozdrawiam kolorowo, jesiennie, Krista





16 października 2015

58a. Chusta jesienne złoto

Ta chusta w odcieniach brązu, żółci i pomarańczy pasuje do kolorów liści na drzewach. Powstała z brązowego moheru i motka melanżowego akrylu Nako. Znajomy ażur w wachlarzyki czyni tę chustę lekką i cieplutką jednocześnie. Miała być nie za duża, tyle by wygodnie zamotać wkoło szyi.
Pozdrawiam cieplutko, Krista 

12 października 2015

57a. Komin niebieskie żeberka

Prosty komin - golf. Grube szydełko, trzy kolory włóczki akryl, długość komina 50 cm. Ciepły, choć ażurowy. Na zimny dzień w sam raz, będzie mi pasował do poncha.
Pozdrawiam, Krista



 

5 października 2015

56a. Maki na żółtym

Maki są od zawsze obok róż moimi najbardziej ukochanymi kwiatami. Fascynuje mnie ich delikatna struktura i jednoczesna siła czerwieni, podkreślona zielenią. I choć kwiatek z pozoru prosty, to jednocześnie trudny do uchwycenia, szczególne wiotkość i przeźroczystość płatka sprawia mi sporo kłopotu z namalowaniem. Są jeszcze niedopracowane, ale ćwiczę i daje mi to sporo frajdy. Może wreszcie zakwitnie ten jedyny, najcudniejszy... a te maczki idą na ścianę i tak mnie zachwycają.
Pozdrawiam cieplutko, Krista


3 października 2015

55a. Październik, Listopad - filet retro

Październik cudnie się zaczyna, słonko zachęca do spacerów i zbierania grzybków. Czas na cd kalendarza do robienia techniką filet lub do wyszywania ściegiem krzyżykowym. 
Miłej pracy, pozdrawiam, Krista