model

model

30 stycznia 2016

13b. Srebro koloidalne - właściwości

Srebro ma bardzo ciekawe właściwości. Kiedyś, gdy nie znano antybiotyków, w naturalny sposób odkażało chory organizm. Jeszcze dwa lata temu można je było dostać pod nazwą Ag 100, srebro koloidalne do stosowania do wewnątrz - 2 do 5 małych łyżeczek od herbaty do picia.



Właściwości:
- działa jak antybiotyk na ponad 650 szczepów bakterii i wirusy
- niszczy grzyby i pleśnie
- zabija pasożyty
- wspomaga rozwój i regenerację komórek (w np. leczeniu trudno gojących się ran)
- nie podrażnia błon śluzowych
- nie uzależnia i nie jest toksyczne
- nie zawiera wolnych rodników
- oczyszcza wodę i powierzchnie zewnętrzne
- działa przeciwzapalnie
- jest bio przyswajalne
- nie podrażnia śluzówek oka (do przemywań przy nurzeńcu)
- nie reaguje z lekami
- wzmacnia odporność
 Taki opis znalazłam dla stosowanego parę lat temu dobremu preparatowi ze srebra koloidalnego pod nazwą Ag100, produkowanego przez polską firmę Laboratoria Natury.
Do przemyślenia.
Pozdrawiam cieplutko, Krista

28 stycznia 2016

12b. Wiśnia z zielonym jabłkiem - melanżowy komplecik zimowy

Ten komplet - komin i czapka powstał z połączenia ciekawej włóczki bawełnianej w kolorze jasno zielonego jabłka z jasną czerwienią i mocnego w czerwieni akrylu, który dodał soczystości i ciepła do całości. Wygodny komin do podwójnego owijania, szeroki na 40cm, długi na 150cm - wykonałam słupkami, grubym szydełkiem nr8. Do tego powstała prosta czapka - zrobiona na drutach nr 5 i 6. Jestem zadowolona z efektu, wyszły fajne kolorki - ciepło i energetycznie!
Pozdrawiam serdecznie, Krista


26 stycznia 2016

11b. Jeżynowy golfiak

W sam raz na zimowe wietrzysko - coś cieplutkiego i kudłatego. Do tego golfa zmieszałam liliowy akryl i fioletowy poliakryl z włosem. Szydełko nr 8, długość 44cm, obwód 70cm. Co jest fajne z tego typu włóczkami - są delikatne i miękkie, nie gryzą skóry i dobrze się je nosi.
Pozdrawiam cieplutko, zima piękna - tu choinka o świcie...
Krista


śnieg sypał o poranku, aż miło!

24 stycznia 2016

10b. Golf pomarańcz z czekoladą

Gruby i cieplutki golf powstał z miękkiej włóczki w kolorze czekolady i pomarańczowej z dodatkiem moheru. Najgrubsze druty jakie miałam, czyli nr 10, ściągacz 2 na 2, co jakiś czas zawinięty warkoczyk 1 na 1. Na zimę z mrozikiem akurat :)
Pozdrawiam cieplutko, Krista



22 stycznia 2016

9b. Borówki w melanżowej zieleni - kudłate poncho

Zima trzyma, więc coś ciepłego na siebie trzeba wrzucić. To poncho zrobiłam szydełkiem z dwóch włóczek - zielonej wełny i kolorowego poliakrylu z włosem. Jest ciepłe i puchate, kolorem przypomina mi owoce czerwonej borówki w zielonych liściach. Poncho zrobiłam z jednego prostokąta i potem krótszy bok przyszyłam do dłuższego. Gotowe.
Pozdrawiam cieplutko, Krista
ps. od wczoraj mamy za oknem zimę jak z bajki, wszystko pokryte białym puchem i nareszcie można oczy nacieszyć zachwycającymi widokami. Super!





19 stycznia 2016

8b. Dzień Babci i Dziadka

Dzień Dziadków - to obok Dnia Mamy i Taty, bardzo ważny dzień do uszanowania bliskich osób, którym tak często tak wiele zawdzięczamy. W tym roku i my dołączymy do tego zaszczytnego grona.
Uroczy obrazek do wykonania techniką haftu krzyżykowego, wzór z internetu.
Pozdrawiam wszystkich Seniorów i życzę zdrowia i wiele radości z najmłodszych Pociech.
Krista


17 stycznia 2016

7b. Propolis - cenny dar pszczół, działanie

Propolis to balsamiczna żywica produkowana przez pszczoły w celu ochrony ula przed bakteriami, wirusami i pasożytami. Ma unikalny skład, około 300 czynnych substancji, których nie można wytworzyć syntetycznie. Surowiec wygląda jak żywica czy twarda plastelina, ciemno brunatny. Można go kupić w sklepach zielarskich. Taki surowiec zalewamy spirytusem i wytrawiamy przez dwa tygodnie - codziennie mieszamy ze dwa razy, potem przecedzamy i zlewamy do ciemnej butelki, a pozostałe resztki ponownie zalewamy alkoholem i jeszcze wytrawiamy znowu dwa tygodnie. Gotowy propolis możemy pić 20-30kropli na letnią wodę dwa do trzech razy dziennie lub smarować czy okładać chore miejsca. Są gotowe preparaty w postaci maści, globulek, czopków, pastylek czy nalewek, z których warto korzystać.

Ze względu na swoje właściwości odkażające, antyseptyczne i regenerujące może być szeroko stosowany w rożnych schorzeniach - ale trzeba sprawdzić, czy nie jesteśmy na propolis uczuleni. Test polega na nasmarowaniu skóry maścią lub nalewką w zgięciu łokcia i jeśli na drugi dzień skóra nie jest podrażniona i nie swędzi  - możemy stosować propolis.

Schorzenia, w których można stosować propolis :
- Choroby skóry - ropne na tle bakteryjnym ( gronkowce, paciorkowce, mieszane - czyraki, zapalenia mieszków włosowych, gruczołów potowych i in. ), grzybice skóry, alergiczne schorzenia skóry wyprysk, rumienie, świerzbiączki), łuszczyca, półpasiec, opryszczki, owrzodzenia żylakowate podudzi, odleżyny, owrzodzenia ran po amputacyjnych, oparzenia, odmrożenia, wypadanie włosów.
- Choroby jamy ustnej i zębów - zapalenia błony śluzowej, afty, grzybice, zapalenie języka, choroby miazgi zębowej i kanałów korzeniowych, paradentoza, ból zębów i wrzodziejące zapalenie dziąseł
- Choroby uszu, nosa i gardła, choroby płuc i oskrzeli, astma oskrzelowa atopowa, gruźlica płuc
- Schorzenia geriatryczne - wzmacnia pamięć i regeneruje osłabiony chorobami organizm
- Choroby przewodu pokarmowego - wrzody żołądka, wirusowe zapalenie wątroby, zapalenie dróg żółciowych, wrzodziejące zapalenie jelita grubego
- Choroby serca i naczyń - zapalenie żył, choroba wieńcowa, miażdżyca tętnic
- Choroby kości i stawów - reumatoidalne zapalenie stawów, zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, gościec stawowy.
Propolis ma bardzo silne biotyczne i wielopłaszczyznowe działanie. Dlatego tak szeroko można zastosować go w wielu schorzeniach, a jako środek leczniczy znany był w starożytnym Egipcie.

To kolejny naturalny środek, o którym warto wiedzieć, kiedy zmagamy się z jakimś przewlekłym schorzeniem.
Pozdrawiam, Krista

(źródło - opracowanie wg ks.dr Eugeniusza Marciniaka, mistrza pszczelarstwa)

6b. Włoskie opowieści - Toskania, Sansepolcro

W przerwie między kolejnym szalikiem a golfem opowiem trochę o moich wrażeniach z podróży po Toskanii. Ta podróż wypadła zupełnie niespodzianie i była dla mnie niesamowitym doznaniem - zakochałam się w Toskanii... Pojechaliśmy tam na zaproszenie firmy medyczno zielarskiej Aboca - odpowiednika naszego Herbapolu. Toskania to pięknie położona kraina na północy Włoch, ja byłam w jej górskiej części w Arezzo i Sansepolcro.

 Po drodze przejechaliśmy wysokie Alpy, pokonaliśmy ponad czterdzieści tuneli wydrążonych w stromych górach, mijaliśmy piękne strumienie o turkusowej barwie, wodospady bijące ze zboczy. Przed granicą włoską widziałam malutki klasztor przycupnięty na niebotycznie wysokim szczycie i zastanawiałam się jak oni tam sobie żyją, tak daleko od miast, sklepów, wszystkiego... niesamowite. W drodze powrotnej, niedaleko Villach zatrzymaliśmy się przy autostradzie w Różanym Zajeździe. Spotkałam tu przemiłą panią z obsługi - z Polski. Jaki świat mały.

Po stronie włoskiej roztacza się przed nami ogromna, płaska jak stół nizina. Mijamy miasteczko za miasteczkiem - każde z takim samym malutkim kościółkiem z białą ostrą wieżyczką i zegarem, winnice i pola kukurydzy, zaorane pola w kolorze umbry, myśliwych z psami polujących na bażanty wolnym spacerkiem, małe rzeczki oddzielające kolejne pola. Mijamy zjazd do Wenecji - szkoda, że tam nie wstąpimy... może następnym razem. Szerokimi, szybkimi pasami autostrady mijamy Bolonię, by odbić w stronę gór do Toskanii. Znowu drogi wśród gór, na wysokich przęsłach, kolejne tunele i coraz wyżej i wyżej, mijamy malutkie miejscowości ze stromymi polami winnic i gajami oliwkowymi z malutkimi kamiennymi domkami na wzgórzach. Serpentynowe strome drogi prowadzą nas do miasteczka Sansepolcro.


Sansepolcro leży w górskiej dolinie otoczonej wysokimi wzgórzami, na których leżą piękne posiadłości. Klimat łagodny, z cieplutkim wietrzykiem, na zboczach plantacje winogron, oliwek, a w dolinie ekologiczne plantacje ziołowe. Tu zobaczyłam rosnące na drzewach granaty, cytryny, mandarynki i słodkie figi, ogromne krzewy rozmarynu i liścia laurowego... I samo miasteczko urocze, malutkie caffe, butiki (buty!!!), sklepiki, małe restauracje. Karmiono nas po włosku, w palazzo na wysokim wzgórzu - dania w pięciu odsłonach, do tego dobre winko, super deserek na sam koniec. Tak można jeść, po woli, z dania na danie coraz inne smaki, a jakie humory! Tu posiłki się celebruje i ważne, by jeść je razem. Super.

każdy domek ma okiennice, w większości przymknięte lub uchylone - inaczej niż u nas...
To był początek października, a tu tak cieplutko...
malowniczo położone miasteczka w dolinach
la bottega - czyli małe sklepiki, a w nich różne cuda!
cdn
Krista


14 stycznia 2016

5b. Morski melanż - golf futrzak

Tym razem komin futerkowy w kolorze szarych morskich fal. Szara gruba włóczka z dodatkiem wełny i melanżowy poliakryl z włosem w kolorze szaro-niebiesko-liliowym. Zrobiłam go szydełkiem nr 10, jest lekki i cieplutki. Fajnie się nosi, bo nie drażni skóry.

ps.
Bardzo się cieszę sukcesem naszych siatkarzy!!! Wszystkie ich mecze były pasjonujące i pełne napięcia i dramatycznych akcji. Zdarłam sobie gardło od kibicowania, ale się działo! Fantastyczne widowisko i super zabawa :)


Tymczasem pogoda jak w garncu - ciepło, zimno i tak w koło. Ptaszki dwa dni temu rano śpiewały (!), a dziś mrozi i gołoledź, Jestem już lekko tym zdezorientowana. Ale ciepły komin zawsze dobrze mieć pod ręka, bo zdradliwe te niby ciepłe dni. Robię następne cieplutkie golfy z warkoczami, bo do końca zimy jeszcze trochę.
Pozdrawiam cieplutko, Krista

10 stycznia 2016

4b. Jeżyny, jagody - melanż w kominie

Wpadłam w kominowy ciąg ;)). Dziś mieszanka kolorów - jeżyny, jagodowego i bakłażanu ze złotkiem. Te trzy włóczki osobno niezbyt błyskają kolorem, ale razem dały efekt, który mnie zadowolił. Zastosowałam najgrubsze druty jakie mam 12'. Dzięki nim dzianina jest miękka i warkocze dają się dobrze zawinąć. Komin jest prosty, ale uzyskana barwa dodaje mu to coś, a mnie kolejny raz pozwolił pobawić się kolorami. Uwielbiam to...
Pozdrawiam cieplutko, Krista 



6 stycznia 2016

3b. Melanż z bratków - otulacz

Miałam wełnianą włóczkę w pomieszanych odcieniach niebieskiego, fioletu, jasnej i ciemnej zieleni. Trochę była za jasna... Skojarzyła mi się z kolorami bratków. By podkreślić kolor dodałam biskupi fiolet i efekt już był ciekawszy. Ciepły otulacz, dosyć gruby, wykonany szydełkiem nr 8, fajnie się zawija i chroni przed mrozem - choć z bratków zrobiony ;)
Pozdrawiam cieplutko, Krista








3 stycznia 2016

2b. Melanżowy komin fuksja z fioletem

Przymroziło już konkretnie, poniżej 10C na minusie. Kominy, golfy ciepłe są akurat na czasie. Zdecydowany kolor ciemnej fuksji z fioletowym złotkiem. Warkocze, druty nr 10.
 Pozdrawiam cieplutko, Krista



1 stycznia 2016

1b. Rudy, melanżowy golf z warkoczami

Kolejny warkoczowy golf wykonany na grubych drutach - podobnie jak w poprzednich postach. W zależności od światła ta włóczka ciekawie zmienia kolory, jak kameleon.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko, Krista