model

model

22 marca 2016

30b. Sowa dla Zosi

Kolorowy filc, nożyczki i nici, kawałek włóczki i działamy. Najpierw wycięłam dwa takie same kształty sowy, do tego cztery białe koła na oczy, dwa żółte trójkąty na dziobek i cztery skrzydełka. 

Potem wyszyłam oczka włóczką - jedna para oczka zamknięte, druga otwarte. Przymocowałam oczy, dziobek i skrzydełka do sowy.






 Przyszyłam je ciemna nitką, na brzuszku wyszyłam kilka piórek. Teraz łączę obie części, potem wypełniłam środek i zaszyłam do końca. Gotowe. Z jednej strony sówka śpi, a z drugiej szeroko patrzy na Zosię. Do wykonania dla każdego w jeden wieczór. Myślę, że jeszcze zrobię dla małej Zosi jeszcze kilka zabawnych zwierzaczków do jej małego zoo.

Pozdrawiam cieplutko, Krista






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Serdecznie pozdrawiam wszystkich Komentatorów i dziękuję za wpisy.