model

model

19 sierpnia 2017

53c. Żaglówka z boją - akryl na płótnie

Kolejny morski widoczek - jacht z boją w tle.
 Podkład gotowe płótno do malowania z bloku A4. Te gotowe płócienka firmy Canson są bardzo wdzięcznym podkładem na obrazki, farba dobrze się trzyma a splot płótna nadaje fajną fakturę. Polecam :)
Pozdrowionka słoneczne jeszcze, Krista :)



 



15 sierpnia 2017

52c. Malowanie w niebieskim...

Ten widoczek jest szeroko znany i ja pokusiłam się o namalowanie tych błękitów. Taka mała wakacyjna wprawka - akryl na papierze.

Pozdrawiam wakacyjnie, Krista :)




10 sierpnia 2017

51c. Szary kocyk cd.

Kocyk kolorystycznie dojrzewa. Te kwadraty co mi się nie podobały, przerobiłam, dodałam kudłatej włóczki, znalazłam jeszcze kilka odcieni szarego, ale też dodaję inne kolory, by koc nie był zbyt monotonny - paleta się rozwija i dobrze. Mam nadzieję, że kiedy to wszystko połączę uzyskam odpowiedni efekt. Póki co do zrobienia jeszcze ze czterdzieści kwadratów.
Pozdrawiam słonecznie, Krista





7 sierpnia 2017

50c. Morskie klimaty - żaglowiec

Pogoda na tyle ciepła, że mogłam spokojnie podszykować podobrazia pod moje malunki. Wszystko ładnie wyschło. Grunt zamieszałam sobie sama - klej biały stolarski w płynie, biała farba akrylowa jak na sufit tyle samo co kleju i do tego puder dla dzieci sypki domieszałam, aż struktura przypominała świeżo ugotowany budyń. I szerokim pędzlem kilka warstw w naprzemiennych kierunkach położyłam :) Maluję na czym się da - lubię np. malować na płytach pilśniowych... Te podobrazia mają być niedrogie, bo maluję eksperymentalnie i jak coś nie wyjdzie, nie będzie mi żal... 
Na jednym ze świeżych podkładów wymalowałam sobie żaglowiec pod pełnymi żaglami! Chyba mknie do Szczecina na zlot wielkich żaglowców :) Mają piękną pogodę, szkoda, że tym razem nie są w Gdyni...
Pozdrowionka serdeczne, Krista







a lato mknie jak ten żagiel, już połowa minęła...



2 sierpnia 2017

49c. Morskie szkice - Gdynia marina

To miejsce w Gdyni znam od dziecka... Tu wielu znanych żeglarzy zaczynało swoje wspaniałe wyprawy, w tej szkole na Skwerze uczył nawigacji wspaniały człowiek - kapitan Olgierd Borchardt, autor niezapomnianych książek o początkach naszej polskiej żeglugi... Tu spotykają się największe żaglowce na swoim regatowym święcie.
 To magiczne miejsce dla Gdyni, jej serce. Każdy to przyzna, kto choć raz był w Gdyni i podziwiał widoki z naszej mariny - są niezapomniane!
To tylko szkic, akryl na papierze, mam nadzieję jeszcze pomalować następne - temat jest szeroki.
Pozdrawiam słonecznie, Krista





27 lipca 2017

48c. Szary zawrót głowy - czyli koc szydełkowy :)

 Witam po urlopie! Miałam trochę szczęścia, bo trafiłam na słoneczko i ciepło, nawet kilka grzybów. Ale już popływać sobie nie popływałam w jeziorze, aż takiego szału z pogodą nie było... Ale udało się coś z tego lipca wycisnąć! Najważniejsze, że Wnusia zakochana w torebce -żabce, w której już nosi podręczne bajki do czytania :)
 A ja tymczasem zaczynam kolejny mega-projekt, czyli koc szydełkowy. Tym razem ma być w odcieniach szarego trochę przełamany błękitem, niebieskim, jasnym odcieniem fioletu czy śliwki, a może jeszcze kapka zieleni wpadnie i może kudłatej ciut nitki na dokładkę :) Zobaczymy co z tego wyjdzie.
 Już powstały pierwsze kwadraty. Myślę nad tłem, zobaczymy jaka włóczka wpadnie mi w oko. Główna włóczka to akryl i szydełko nr 5. 
A więc do dzieła - pogoda akurat na dzierganie ciepłego koca (jeszcze takiego kapryśnego lata i wiosny nie widziałam!).
Pozdrawiam cieplutko, Krista :)

 

20 lipca 2017

47c. Morskie klimaty w kadrze

Dziś znowu trochę morza. Zainteresowała mnie możliwość wielu kombinacji w oglądaniu obrazu, którą możemy uzyskać przez kadrowanie za pomocą kolorowej ramki. 
I w ten sposób z jednego obrazu powstaje kilka do oglądania i już sama nie wiem, który kawałek bardziej mi się podoba - czy jednak całość? Zapraszam do zabawy, a może jednak domaluję na horyzoncie jakiś żagielek - jeszcze dojrzewam do tej myśli... no i jeszcze muszę pomalować ramy, ale to po wakacjach!
Pozdrawiam wakacyjnie - Krista ;)






 pierwsza wersja...


14 lipca 2017

46c. Torebka szydełkowa panda

Torebeczka panda z podwójnej nitki białego akrylu i na szydełku nr 4. Oczka, uszy i nosek z czarnej nici akrylu tez podwójnej. Potem dorobić pasek, wszyć zamek i gotowe. Mam nadzieję, że moja Wnusia ucieszy się z tego drobiazgu.
Pozdrawiam cieplutko, Krista :)




10 lipca 2017

45c. Torebka szydełkowa zielona żabka

Dla mojej Wnusi torebeczkę zrobiłam w zielonym kolorze - bo to żabka będzie :)
 Potrzebny motek zielonego akrylu i trochę białego, czerwonego i czarnego, mały zamek w kolorze zielonym i szydełko nr 4.
 Robimy zielonym kolorem z podwójnej nitki dwa takie same kółka, potem szeroki na 5-6 słupków pasek. Na jednej części wyszywamy uśmiech żaby i robimy wyłupiaste oczka - białym akrylem sześć rzędów, na środku wyszyć czarne źrenice. Oczka trochę wypchać gąbką i takie wypukłe przyszyć do torebki. Wszyć zamek i gotowe. Można dać podszewkę, zrobić kieszonki, ale tu akurat wystarczy jak jest.
Mam nadzieję, że będzie OK.
Pozdrawiam wakacyjnie, Krista :)









6 lipca 2017

44c. Morskie klimaty - dwie łodzie

Morze w tym roku chłodne, ale piękne jak zawsze. To kolejny morski widoczek z malowniczym klifem i dla odmiany z dwoma łodziami na brzegu. Akryle na szkicu wykonanym kredkami na papierze do farb akrylowych,
Tu kamyczek, tam fala, ptaszki wysoko na niebie - tylko spacerować. Ubrać się tylko w miarę ciepło, bo wieje :)
Pozdrawiam cieplutko i słonecznie, Krista






3 lipca 2017

43c. Maki 2 - akryle na kredkach

Lato nas nie rozpieszcza w tym roku. Na przekór wiatrom, pochmurnym dniom, słonku w kratkę i tak zamierzam się cieszyć tym co jest do obejrzenia tego lata! Jeszcze parę dni i wymarzony urlop! Nareszcie przytulę moją Wnusię najsłodszą i może pomalujemy coś razem :) 
Dziś kolejne maczki moje ulubione, trochę inne niż poprzednie. Akryl na szkicu kredkami.
Pozdrawiam wakacyjnie i słonecznie, Krista :)





26 czerwca 2017

41c. Morskie klimaty - zielona łódź

O morskich klimatach można bez końca - bo niebo co chwila inne, a fale mają tak nieskończoną ilość odcieni, że życia nie starczy by je uchwycić, ten wiatr i  szum fal... Mogę godzinami to oglądać :)
Dziś morze pomalowane farbami akrylowymi na szkicu wykonanym kredkami Bambino. Ta technika mieszana, dla mnie pierwszy eksperyment, zachęciła mnie do dalszego malowania tym sposobem.
 Pozdrawiam słonecznie z deszczem na przemian - Krista :)