Pudrowy róż z szarościami. Śliczne, delikatne kolorki. Chusta wyszła leciutka i duża. Robiłam ją bardzo luźnym splotem, szydełko nr 5. Nici wdzięczne do robienia, bardzo miękkie w dotyku, nie gryzą. Cieszę się, że odkryłam te włóczkę. Pozdrawiam, Krista :)
Piękna chusta , taka delikatna w splocie i kolorze. Serdecznie pozdrawiam :-)
OdpowiedzUsuń