2L. Maki, obrazy z łąki

 Każdy ma chyba jakieś ulubione kwiatki... Mnie zawsze podobały się dwa rodzaje, bajecznie piękne róże i wiotkie maki w przepięknych czerwonych sukieneczkach. Ten zachwyt mam do dziś. Kiedy myślę by namalować kwiaty, te zaraz te przychodzą mi na myśl... 

Dziś maczki moje ukochane niech wśród zimy zakwitną ciepłą czerwienią i cieszą oczy.

Pozdrawiam cieplutko, Krista P


 

Komentarze