6L. Zimowa chata w lesie, haft krzyżykowy

Kiedy zobaczyłam ten domek musiałam go sobie wyszyć. Kiedyś było trudno o dobry wzór. Tą chatkę widziałam w niemieckiej gazetce reklamowej na malutkim zdjęciu wielkości znaczka pocztowego. Ale od czego jest kreatywność. Potrzebna mi była powiększająca lupa, papier w kratkę,  kredki i sporo cierpliwości. Na szczęście sam obrazek nie był zbyt skomplikowany i kratka po kratce przerysowałam go w miarę wiernie. Gdy już go zrobiłam satysfakcja była ogromna. Czuję radość za każdym razem, gdy na niego patrzę. Moja ulubiona chata w zimowym lesie... Może jeszcze wrócę do haftu, mam teraz tyle wzorów, tylko robić.

Pozdrawiam serdecznie, trzymajcie się zdrowo, Krista

 


 

Komentarze